Dom Kultury SOKÓŁ w Strzyżowie
wtorek, 16 sierpień 2016 09:11

Strzyżów in Rock 2016

    6 sierpnia już po raz drugi odbył się Festiwal „Strzyżów in Rock”. Podobnie jak w ubiegłym roku Festiwal był w Strzyżowie wielkim świętem Hard Rocka i Rock’n Rolla. Atmosfera i frekwencje przerosły najśmielsze oczekiwania organizatorów. Znakomici goście: Guitar Force, Krusher, Steel Velvet i ODDZIAŁ ZAKMNIĘTY. Wśród dynamicznych i pełnych gitarowych riffów znalazły się piękne rockowe ballady.

   Muzyczne emocje zaczęła rozgrzewać rzeszowska formacja Guitar Force. Zespół na muzycznej scenie funkcjonuje od blisko 10 lat. Na swoim koncie ma już wiele nagród i blisko 200 koncertów. Muzycy nagrali 3 płyty, a w przygotowaniu jest czwarta – jubileuszowa. W lipcu podpisali kolejny międzynarodowy kontrakt z wytwórnią Inverce Records na wydanie płyty anglojęzycznej i europejską trasę koncertową. W Strzyżowie usłyszeliśmy największe przeboje grupy: „Do przodu”, „Magiczna Siła”, „Na krawędzi”.
Później na scenie pojawił się zespół Krusher. Ci muzycy – podobnie jak Guitar Force – wystąpili u nas już po raz kolejny. Ta jasielska formacja wydała już 4 albumy (MetaLOA, Forward, Beach Ball Riddin, Promo 2011). Znakomite muzyczne brzmienie i elektryzujący głos wokalistki – Klaudii Kozień sprawił, że tłum wokół sceny gęstniał z minuty na minutę. Utwory „Ogień”, „Za kratę”, czy „Midnight Child” nagradzane były lawiną oklasków i okrzyków radości.
Kiedy na scenę wkroczyła strzyżowska formacja Steel Velvet (która występowała w roli organizatora Festiwalu) wierni fani długo skandowali nazwę zespołu, od samego początku szaleli blisko sceny. Śmiało można powiedzieć, że ten koncert Steel Velvet był wyjątkowo energetyczny. Oprócz dobrze znanych i lubianych hitów (które znamy i za które ich kochamy) muzycy wykonali utwory ze swojej najnowszej płyty „Chwila”.
Kompletne szaleństwo opanowało publiczność, kiedy padła zapowiedź: „Przed państwem gwiazda wieczoru – Oddział Zamknięty!”. Zespół wśród wielu hitów przypomniał materiał z najbardziej rockowej płyty „Parszywa 13”. Wrażenia, emocje trudne do opisania. Krzysztof Wałecki (wokalista) schodził ze sceny, podchodził do publiczności, która razem z nim głośno śpiewała takie przeboje jak choćby: „Oddział”, „Gdyby nie ty”, „ten wasz świat”. Publiczność długo nie chciała rozstać się z zespołem – po bisach hol DK zapełnił się po brzegi fanami którzy chcieli ten wieczór uwiecznić wspólnym zdjęciem z członkami zespołu i autografami.
II Festiwal „Strzyżów in Rock” przeszedł do historii, ale śmiało można powiedzieć, że do tej chlubnej historii „Sokoła”. Dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w organizację Festiwalu, a najbardziej – co oczywiste – Dominikowi Cynarowi (Steel Velvet, DK „Sokół”).

Jadwiga J. Skowron