3. Młodzieżowe Konfrontacje Muzyczne
8 grudnia 2017
„Niech błyśnie pierwsza gwiazda…”
19 stycznia 2018

Wystawa ikon autorstwa Barbary Ruchały i Barbary Ptaszek

Dom Kultury „Sokół” w Strzyżowie zaprasza na wystawę ikon, która można zwiedzać od 4 stycznia do 20 marca 2018 w holu wystawowym strzyżowskiego „Sokoła’.

 

Barbara Ruchała – nowosądeczanka, mieszka w Świniarsku i pracuje tam w Zespole Szkół jako nauczycielka. Absolwentka kierunku Wychowania Plastycznego w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Nowym Sączu, Krynickiego Stowarzyszenia Twórców „Galeria pod Kasztanem” oraz Sądeckiego Stowarzyszenia Regionalnego. Współpracuje z Polskim Towarzystwem Walki z Kalectwem w Przemyślu – uczestniczka „Bukowińskich Spotkań ze Sztuką”. Malarstwem zafascynowana jest od 30 lat. Stosuje farby olejne i akwarele, tworzy dzieła o różnej tematyce: pejzaż, portret, martwa natura, obrazy religijne, w tym ostatnim czasie również ikony. Projektuje i wykonuje artystyczną biżuterię z drewna, szkła i materiałów naturalnych. Wraz z innymi artystami brała udział w plenerach malarskich (Chorwacja, Czarnogóra, Bośnia i Harcegowina, Włochy, Czechy, Bułgaria, Albania oraz Słowacja), a także w wystawach w kraju i za granicą, m.in. w chorwackim Splicie, słowackim Bardiowie. Prace autorki znajduje się w prywatnych zbiorach w Polsce i wielu krajach Europy. Jej obrazy sakralne trafiły do kościołów na Ukrainie i Rumunii. „Przez dziurkę od klucza zaglądam w świat ikony …” Człowiekiem, który wprowadził mnie w świat ikony, jest Wojciech Pażucha, znany sądecki rzeźbiarz, pedagog. Zajęcia, w których uczestniczyłam, rozbudziły moją ciekawość i zainteresowanie tymi obrazami sakralnymi. Kolejne doświadczenia zdobyłam w Nowicy podczas warsztatów prowadzonych przez lwowskich ikonopisarzy: Oksanę i Andrija Wynnyczok. Warsztaty te zorganizował ks. Jan Pipka z parafii grekokatolickiej w Krynicy Zdroju. Szukanie odpowiedzi na nurtujące pytania, rozmowy z interesującymi ludźmi, buszowanie po internecie, opracowania ikonograficzne Jarosława Charkiewicza przełożyły się na moje działanie. Pierwsze ikony malowałam olejem na płótnie, potem na desce, obecnie również akrylem oraz temperą jajeczną na lewkasie, czyli gruncie położonym na drewnie. Malowanie ikon jest dla mnie medytacją, modlitwą, wypełnieniem zobowiązań, świadectwem …


 

Barbara Ptaszek – urodziła się w 1958 roku w Ropczycach, obecnie mieszka w Broniszowie, gdzie cisza i bliskość przyrody dają impuls do tworzenia. Dom rodzinny i szkoła to pierwsze spotkanie z malarstwem. Jak sama twierdzi od najmłodszych lat uwielbiała rysować i malować. Edukację plastyczną rozpoczęła w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Rzeszowie. W pisaniu ikon jest samoukiem, korzystała z podręczników i książek m.in. Michała Janochy „Ikony w Polsce”. Zdobycie doświadczenia i umiejętności kosztowało ją sporo trudu. Sztuka to bowiem niełatwa i wymaga cierpliwości.  Barbara Ptaszek tak opisuje proces powstawania dzieła: – Ikony piszę na drewnianych podobraziach z kowczegiem zabezpieczonych szpongami. Podobrazia wykonane z suchego drewna dobrego gatunku gruntuję wielowarstwowo zaprawami sporządzonymi na bazie naturalnych składników. Na tak przygotowanej desce szkicuję ołówkiem ikonę, a następnie nakładam kilka warstw farb powoli wydobywając istotę postaci. Każda warstwa farby musi dobrze wyschnąć, nie można się spieszyć. Na początku mojego ikonopisania nie zawsze mi się udawało. Malowanie twarzy zajmuje mi najwięcej czasu, wymaga wielu warstw, dużej staranności i cierpliwości. Do złoceń używam płatków złota lub innych metali szlachetnych, które nakładam na podkład ze specjalnego kleju, a następnie delikatnie wklepuję suchym pędzlem i wygładzam. Całość po wyschnięciu pokrywam werniksem, a potem jeszcze przybijam od spodu uchwyt do powieszenia. Gotowe!

Partnerzy