Nocny Maraton Filmowy
24 września 2016
Finisaż wystawy Jolanty Cicińskiej i Aleksandry Stępniak
19 października 2016

Jubileusz 45 lat pracy artystycznej Stanisława Śliwy

 To już 45 lat pracy twórczej znakomitego artysty i człowieka- wrażliwego, skromnego, pełnego pokory – Stanisława Śliwy. Swój Jubileusz postanowił świętować w strzyżowskim „Sokole”, z którym od wielu lat jest związany, wśród przyjaciół, znajomych, rodziny oraz osób, którzy cenią jego twórczość i artystyczny dorobek. Artysta ten z zawodu jest ślusarzem – mechanikiem. W jego malarstwie dominuje pejzaż wiejski, dawna architektura sakralna, domostwa. Rzeźba jest głęboko zakorzeniona w tradycji ludowej i sięga po tematy religijne. Stanisław Śliwa swoje zainteresowania artystyczne realizuje od 1971 roku. Swoją pracę artystyczną rozpoczynał od malarstwa, tworzył wycinanki i rzeźbił. W lipcu 2000 roku z okazji 30 – lecia pracy artystycznej odbyła się wystawa malarstwa i rzeźby w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie, a z okazji 40 – lecia artysta prezentował swoje prace w strzyżowskim „Sokole”. Twórca brał udział w ok. 30 wystawach zbiorowych, miał ok. 18 wystaw indywidualnych malarstwa i rzeźby, odbywał spotkania autorskie a także uczestniczył w wielu plenerach malarskich organizowanych w Strzyżowie. W pracy artystycznej Stanisław Śliwa zdobył kilka znaczących nagród i wyróżnień. Twórca ten  znany jest nie tylko w powiecie strzyżowskim czy też województwie podkarpackim. To jeden z najbardziej cenionych twórców ludowych w Polsce. Jego prace znajdują się w wielu muzeach, w tym m.in.: w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, Muzeum Samorządowym  Ziemi Strzyżowskiej, Muzeum Folklorystycznym w Bolesławcu, Muzeum Prywatnym w Grenoble we Francji, Klubie „Polonii Francuskiej” w Paryżu oraz w zbiorach prywatnych wielu osób, w tym: Ameryce Południowej, Kanadzie, Austrii, Iraku, Holandii, Austrii, Włoszech, Słowacji i Niemczech. W tym roku Stanisław Śliwa został nagrodzony statuetką Św. Michała w kategorii Kultura, a także został nagrodzony w konkursie „Wybieramy Kreatywnych Regionu”. Artysta ten to człowiek niezwykle wyjątkowy pełen pasji i miłości do sztuki. Przez te wszystkie lata dumnie prezentował swój region. Nadal tworzy piękne obrazy, rzeźby, płaskorzeźby i wycinanki o różnej tematyce. Swoją pasją i miłością do sztuki zaraża innych.

 

Zaprzyjaźniona z Panem Śliwą uzdolniona wokalnie rodzina Pieczków na ten dzień przygotowała Jubilatowi kilka muzycznych niespodzianek. 2 października bieżącego roku usłyszeliśmy m.in. „ Czterdzieści lat minęło i jeszcze pięć” do znanej melodii z filmu „Czterdziestolatek” autorstwa Pani Jolanty, „Życia mała garść” w  wykonaniu, jej męża, Ernesta, „Sercem patrz” – zaśpiewała najstarsza córka Gabrysia i „Drzwi do kariery” – Emilka. W sercu Pana Stanisława na pewno na długo pozostanie ten występ i ten wyjątkowy wieczór. Spotkanie obfitowało w liczne anegdoty, wspomnienia, radość i wzruszenia, a także moc życzeń od najbliższych. Pan Stanisław opowiadał o tym jak zaczęła się jego artystyczna podróż, o swoich pierwszych pracach, swoim życiu,  najważniejszych nagrodach, najnowszych pracach o tematyce biblijnej, które wynikają z potrzeby serca. Artysta ten obrał drogę, którą podąża od 45 lat. Poza tym, że maluje, rzeźbi, robi wycinanki, płaskorzeźby to również pisze wiersze (jak twierdzi do szuflady) ale tego wieczoru był tak miły i wszystkim nam zadedykował wybrany przez siebie wiersz. Mam tą przyjemność znać Pana Stanisława i jego żonę Danusie osobiście. Widujemy się gdy przyjeżdżam po prace żeby zrobić wystawę, tak jak przy okazji tegorocznego Jubileuszu, na różnego rodzaju spotkaniach z innymi artystami w strzyżowskim „Sokole” bądź przy okazji innych wyjazdów . Zawsze go podziwiałam i cenie jego mądrość, pasje, pracowitość, skromność, poczucie humoru i to że za każdym razem gdy się spotykamy wprawia mnie w dobry nastrój witając z uśmiechem i sercem. Bo żeby pokazać szczerość w swojej pracy trzeba na co dzień być właśnie takim jak on. To wyjątkowy człowiek, który w swoim życiu osiągną bardzo wiele ale pozostał tym Stasiem, którego wszyscy znamy i cenimy nie tylko jako artystę ale po prostu jako człowieka.

Na zakończenie Jubilatowi odśpiewaliśmy sto lat życząc wszystkiego co najlepsze. Życzeniom i rozmowom po oficjalnej części nie było końca. Panie Stanisławie, szanowni uczestnicy Jubileuszu mam nadzieje, że w tym samym gronie spotkamy się za 5 lat na okrągłej rocznicy pracy twórczej naszego rodzimego artysty.

 Anna Furtek – instruktor DK „Sokół”

Partnerzy

Skip to content