

Magia, która naprawdę wraca
Strzyżowski Jarmark Bożonarodzeniowy – tam, gdzie zaczynają się Święta
Grudzień potrafi być szybki. Zbyt szybki. Między obowiązkami, zakupami i planami łatwo przegapić moment, w którym Święta próbują nas dogonić – światłami na ulicach, zapachem pierników, melodią kolędy usłyszaną gdzieś w tle.
Czasem potrzeba jednak czegoś więcej, by się zatrzymać. Czegoś prawdziwego.
W Strzyżowie taki moment wydarzył się 21 grudnia, na rynku, podczas Strzyżowskiego Jarmarku Bożonarodzeniowego połączonego ze Strzyżowskim Ryneczkiem Smaków. To nie było tylko wydarzenie. To było spotkanie – ludzi, tradycji i emocji, które w przedświątecznym czasie znaczą najwięcej.
Już od rana rynek wypełniał się stoiskami Kół Gospodyń Wiejskich oraz lokalnych twórców. Łącznie na odwiedzających czekało 49 stoisk jarmarkowych oraz 14 wystawców Ryneczku Smaków. Pachniało domowymi potrawami, świeżymi wypiekami i przyprawami, a między straganami toczyły się rozmowy – te zwyczajne i te świąteczne, które same wywołują uśmiech.
W pewnym momencie ktoś stojący obok powiedział cicho:
„Tak pachniały Święta, kiedy byłam dzieckiem.”
I właściwie trudno było się z tym nie zgodzić.
Kolędy i pastorałki w wykonaniu Grupy Śpiewaczej „Barwy Jesieni” działającej przy Domu Kultury „Sokół” sprawiły, że rynek na chwilę zwolnił. Ludzie przystawali, słuchali, niektórzy nucili pod nosem. Było w tym śpiewie coś bardzo znajomego – przypomnienie, że Święta to nie tempo, lecz obecność.
Chwilę później scena należała do najmłodszych. Dzieci z Samorządowego Przedszkola „Michałki” w Strzyżowie pojawiły się w czapkach zsuwających się na oczy, z rumieńcami na twarzach i lekką tremą. Najpierw śpiewały nieśmiało, szukając w tłumie wzroku rodziców, ale z każdą kolejną piosenką było coraz więcej pewności i radości. A gdy na zakończenie, razem z nauczycielką przebraną za anioła, ukłoniły się publiczności – oklaski były tak głośne, że aż odbiły się echem od świątecznych dekoracji.
Jednym z ważnych punktów jarmarku był konkurs na najpyszniejsze pierożki świąteczne, przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich. Wzięły w nim udział:
KGW Wysoka Strzyżowska Dolna, KGW Godowa, KGW Dobrzechów, KGW Zawadka, KGW Łętownia, KGW Glinik Charzewski, KGW Glinik Zaborowski, KGW Tropie oraz KGW Grodzisko.
Smaki oceniało jury w składzie:
Agata Gadziała – Burmistrz Strzyżowa, Robert Godek – Starosta Strzyżowski oraz Wojciech Jemioła – Dyrektor Domu Kultury „Sokół” w Strzyżowie i prowadzący jarmark.
Po degustacji przyznano nagrody:
Równolegle trwał konkurs na najpiękniejszą bombkę świąteczną, w którym udział wzięły szkoły i przedszkola z terenu Gminy Strzyżów. Na rynku zaprezentowano 35 ręcznie wykonanych bombek, a każda z nich była efektem wspólnej pracy dzieci, rozmów, pomysłów i wyobraźni.
Jury w składzie:
Agata Gadziała, Anna Słowik – Dyrektor Biblioteki Publicznej Gminy i Miasta Strzyżów oraz Wojciech Jemioła
oceniało prace w dwóch kategoriach wiekowych.
Wyniki konkursu:
Kategoria 4–6 lat:
Kategoria 7–15 lat:
Na scenie nie zabrakło także Zespołu Folklorystycznego „Stryki i Stryjenki”, który przypomniał, jak silnie tradycja łączy pokolenia i jak naturalnie potrafi budować wspólnotę.
Dodatkowym elementem wydarzenia było głosowanie publiczności.
To właśnie ten element sprawił, że uczestnicy stali się współtwórcami wydarzenia – nie tylko widzami, ale częścią jarmarku.
Strzyżowski Jarmark Bożonarodzeniowy nie mógłby się odbyć bez zaangażowania Gminy Strzyżów, Domu Kultury „Sokół” w Strzyżowie oraz Biblioteki Publicznej Gminy i Miasta Strzyżów. Szczególne podziękowania należą się również Towarzystwu Miłośników Ziemi Strzyżowskiej, dzięki któremu Dom Kultury „Sokół”, jako główny organizator wydarzenia, otrzymał dofinansowanie z budżetu Powiatu Strzyżowskiego.
Gdy na rynku gasły światła, a rozmowy powoli cichły, zostawało jedno uczucie – dobrze znane i bardzo potrzebne. Że takie chwile mają sens. Że Święta naprawdę zaczynają się tam, gdzie spotykają się ludzie.
I że warto po nie wyciągnąć rękę.
Natalia Fortuna – DK
